Bądź nieustraszony!

Wiem, że odczuwasz strach. Mam nadzieję, że odczuwasz go raczej rzadziej niż częściej. Mam również nadzieję, że częściej niż rzadziej potrafisz pokonać ten strach i działasz mimo wszystko. W tym poście chcę podzielić się z Tobą dwiema ciekawymi kampaniami, których celem jest walka ze strachem i byciem człowiekiem nieustraszonym.

Co to znaczy być nieustraszonym?

Choć bycie nieustraszonym można by określić jako stan, w którym nie czujemy w ogóle strachu to w przypadku dwóch kampanii, o których zaraz więcej napiszę, chodzi bardziej o bycie odważnym – czyli działaniem, mimo strachu. Mimo, że nawet odwaga moim zdaniem wiele razy jest mylona – na przykład, gdy osoby określają tak czasem ryzykowane i niebezpieczne zachowania osób, które robiąc to nie odczuwają strachu – ale osoby obserwujące nie zawsze mogą to wiedzieć. Często to co dla jednych jest olbrzymi wyzwaniem, a czasem wręcz na samą myśl powoduje ciarki, przyśpieszenie tętna i uruchamia lawinę lęków, dla innych jest czymś naturalnym i normalnym.

 

Stajemy się nieustraszeni, gdy robimy rzeczy, których się boimy

Stajemy się nieustraszeni, gdy robimy rzeczy, których się boimy

 

Czego się boimy i jak inni ludzi, a także nowe technologie mogą nam w tym pomóc?

Czyli kilka słów o kampanii #BeFearless Samsunga oraz kanadyjskiej organizacji Canadian Cancer Society, której misją jest polepszenie jakości życia osób chorych na raka

Boimy się m.in.

  • Wysokości, latania, skakania z wysokości
  • Publicznych przemówień
  • Zwierząt – pająków, robaków, a nawet kotów, psów
  • Wody, pływania
  • Opinii innych ludzi
  • Porzucenia tego co mamy i rozpoczęcia czegoś nowego, zmian
  • Odrzucenia, wykluczenia społecznego
  • Samotności
  • Choroby, śmierci
  • [dopisz w komentarzu czego jeszcze się boimy, czego Ty się boisz?]

Listę można wydłużać, a sam lęk dzielić na różne jego rodzaje. Jednak nie będę wchodzić głębiej w ten temat i pokaże Wam jak według Samsunga można poradzić sobie z lękiem wysokości czy lękiem przed wystąpieniami publicznymi.

Technologia VR – Virtual Reality jako narzędzie do pokonywania strachu!

Nie wiem jak bardzo śledzisz nowe technologie, ale technologia VR czyli tzw. „Wirtualna Rzeczywistość” pozwala na „kreowanie komputerowej wizji przedmiotów, przestrzeni i zdarzeń. Może on reprezentować zarówno elementy świata realnego (symulacje komputerowe), jak i zupełnie fikcyjnego (gry komputerowe science-fiction)” (Wikipedia) – najlepiej jednak zobacz na czym to polega w tych dwóch filmikach!

W pierwszym rozszerzamy naszą rzeczywistość o nowe elementy dla zabawy. W drugim przykładzie widać jak możemy wykorzystać tą technologię do treningu czy edukacji. Firma Samsung postanowiła wykorzystać możliwości technologi VR w pokonywaniu strachu do promocji swojego sprzętu. Sami zobaczcie jak! ps. można włączyć polskie napisy w ustawieniach filmu.

Jak pokonać lęk wysokości

Jak pokonać lęk przed publicznymi wystąpieniami

Fantastyczne! Nie wiem na ile wyniki są rzetelne, ale biorąc pod uwagę jak sam pokonałem swój lęk przed wodą i pływaniem to wiem jak ćwiczenia, determinacja i wytrwałość mogą nam pomóc. Myślę, że jest to świetny i bezpieczny sposób na oswojenie się z lękiem, poznaniem reakcji naszego ciała, przyzwyczajeniem się do pewnych warunków i zmiany reakcji na nie.

Myślę, że warto próbować wychodzić ze swojej strefy komfortu, robić rzeczy, których się boimy bo wtedy wzrastamy wewnętrznie. Rośnie nasze siła, odczuwamy większą satysfakcję i pewność siebie. Tylko nie można brać do siebie porażek! Trzeba probować dalej bo niestety nie każda próba okazuje się przyjemnym doświadczeniem.

Ale jak radzić sobie ze strachem, gdy nie mamy możliwości skorzystania z nowych technologii? Ja polecam czytanie i korzystanie z rad innych osób. Mi pomogło wiele razy przypomnienie sobie doświadczenia kogoś innego, kto poradził sobie ze strachem czy nawet jednego zdania z artykułu, książki czy komentarza. Czasem gdy bałem się czegoś zrobić przypominałem sobie pewną historię innej osoby… i robiłem daną rzecz mimo strachu.

Na przykład biorąc udział w publicznych warsztatach, gdzie było pełno obcych ludzi i prowadzący szukali ochotników do wykonania pewnego kreatywnego zadania…. wahałem się… iść czy nie iść… pojawił się jakiś irracjonalny lęk.. jednak przypominając sobie treść książki, którą czytałem w tamtym okresie postanowiłem, że nie dam się lękowi… po prostu wykonałem pierwszy krok i podniosłem rękę do góry mimo strachu przed oceną innych osób, a może bardziej strachu przed porażką i myślą czy podołam zadaniu, które było nieznane w momencie zgłaszania się…. Przy pierwszym zadaniu serce tak mi waliło, że nie pamiętam nawet co to było za zadanie. Przy drugim emocje już opadły i była zabawa. Jeśli nie spróbowałbym to pozwoliłbym by coś mnie ograniczyło… a tak naprawdę sam siebie bym ograniczył! Niewiarygodne to jak bardzo strach ogranicza nas jako jednostki oraz nas jako społeczeństwo.

Szlachetny cel jako motywacja w pokonaniu strachu

Szukając dodatkowych informacji na temat bycia nieustraszonym i tego co znaczy „fearless” znalazłem nagranie, które promuje kampanię wspierania funduszy dla osób walczących z rakiem. Rak to trudny temat. Coś strasznego co spotka nas niestety bezpośrednio lub pośrednio poprzez naszych znajomych. W moim przypadku rak pojawił się u mojej cioci, a także wśród rodzin moich znajomych. Wiem jak trudne są to rzeczy, dlatego organizacje takie jak Canadian Cancer Society, których celem osób chorych na raka są bardzo ważne.

Ich akcja „Fearless Challange” polegała na prostym pytaniu – „Czy zmierzyłbyś się ze swoim lękiem by wspomóc walkę z rakiem?”. Jeśli tak to wystarczyło:

  1. Nakręcić film, w którym wyjaśniamy jaki lęk chcemy pokonać, ile pieniędzy mamy nadzieję zebrać zanim zmierzymy się z lękiem oraz podaać powód dla którego wspieramy walkę z rakiem
  2. Zarejestrować się na stronie FearlessChallange.com, wrzucić nagranie i rozpocząć zbiórkę pieniędzy
  3. Gdy osiągniemy zaplanowaną kwotę trzeba nagrać drugi film z tego jak pokonujemy nasz strach i wrzucić na stronę

Wspaniała akcja! Wykorzystali szlachetny cel jako czynnik motywujący do pokonania strachu innych osób. Wyobraźcie sobie w jakiej sytuacji jest matka z małymi dziećmi, której powiedziano, że ma 2 tygodnie życia? Na szczęście po 10 latach może powiedzieć „Czuje, że mam bardzo dużo szczęścia, a z racji mojej historii mam teraz nieustraszone spojrzenie na świat”. Jak tego typu sytuacja ma się czasem do naszych lęków? Czy w takich momentach nie wydaję Ci się, że niektóre Twoje lęki są przesadzone? I jeśli osoby radzą sobie z większymi lekami to z pewnością możesz pokonać swój lęk.. a przynajmniej sprobować?

images (1)

Aktywność, której najbardziej unikasz to Twoja największą szansa.

 

images

Nastawienie „Potrafię” jest ważniejsze niż Twoje IQ

 

Comments

  1. By Ania

  2. By EkstraIntrowertyk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *